|
autor: Jan Król
Jean Baptiste Poąuelin - Molier należy do najwybitniejszych komediopisarzy francuskich. Napisał ponad trzydzieści sztuk, w tym ciągle grywane od XVII wieku, takie jak: Don Juan (czyt. don huan), Mizantrop, Skąpiec, Świętoszek. Komedie Moliera są grane na scenach polskiego teatru od XVIII wieku.
Molier potrafił doskonale obserwować życie społeczne, posiadał bowiem zmysł realistyczny i trafność intelektualnych uogólnień. Nic dziwnego, że w swoich komediach ukazywał w sposób celny najbardziej brzydkie cechy osobowości ludzkiej, ośmieszając je i drwiąc z ich nosicieli.
Przedmiotem jego ironii były osobowości skąpców, świętoszków, snobów i hipokrytów. Nienawidził Molier obłudy, zakłamania, egoizmu.
• Doskonałym przykładem chłostania wymienionych wad ludzkich jest właśnie Świętoszek i jego główny bohater Tartuffe.
Zostaje on przyjęty do domu bogatego mieszczucha Orgona, wrażliwego na oznaki bogobojności u bliźnich. Orgon widząc niezwykłą pobożność swego wybrańca, przyznaje mu pierwsze miejsce w domu, otaczając go szacunkiem, a wręcz czcią. Reszta rodziny nie jest zachwycona przybyszem i nie kryje swego niezadowolenia. Stąd też dostaje się każdemu, kto śmie rzucić choć cień podejrzeń lub oskarżeń na świątobliwego gościa.
Orgon zachwycony pobożnością Tartuffe'a postanawia mu nawet oddać swoją córkę za żonę, nie bacząc, że przyrzekł już jej rękę młodemu Waleremu. Marianna próżno płacze i narzeka - ojciec jest nieprzebłagany. Narzeczonych z nieszczęścia wybawia jednak wszędobylska Doryna, zauważając, że bogobojność Tartuffe'a to tylko maska, za którą skrywa się uwodziciel kobiet, mężczyzna lubiący żyć na koszt łatwowiernych.
Przedmiotem miłosnych westchnień obłudnika staje się niebawem żona pana domu. Tak też zawiązuje się intryga, która doprowadzi do zdemaskowania dwulicowości gościa i wypowiedzi Orgona:
- Człowiek, trzeba to przyznać, jest nikczemne zwierzę! Oficer Gwardii wkraczając do akcji ujawnia, że pod imieniem Tartuffe'a kryje się znany łotr, co już dawno winien dać był szyję. Komedia kończy się wyprowadzeniem przygnębionego świętoszka i zapowiedzią wesela Marianny z Walerym, który to i w niedoli umiał być wierny i stały.
Bohater Świętoszka Tartuff stał się genialnym symbolem świętoszkowatej obłudy, znamiennej dla czasów kontrreformacji w Europie. Nic przeto dziwnego, że dzieło Moliera odczytano jako gwałtowny atak na Kościół oraz religię, traktowaną jako narzędzie władzy.
Przedstawienie w Świętoszku uczciwości mieszczańskiej rodziny i intryg Tartuffe^, nadużywającego autorytetu religijnego dla zrujnowania głowy rodziny i uwiedzenia mu żony, ostro ujawniło nikczemność obłudy bohatera. Działania i przeżycia postaci dramatu uwikłanych w intrygę demaskowały nie tylko obłudę głównego bohatera - genialnego symbolu świętoszkowatości, ale także w sposób pośredni zakłamanie duchowieństwa i części szlachty, znienawidzonych przez lud.
Skuteczność zrywania masek przez Moliera wszelkiego rodzaju obłudnikom, przyniosła mu nie tylko sławę, ale spowodowała, że do dziś jego komedie są wciąż żywe, bowiem w żadnej epoce nie brakuje świętoszków, dewotów, skąpców, Don Juanów.
|